MóJ portaluŚ i TyLe :)

Temat: Parkowanie przy ul. Leszczynskiego


Janek wrote:
straż miejska ściąga samochody parkujące wzdłuż bloku na
Leszczyńskiego średnio co 2-3 dni, tam gdzie jest zakaz zatrzymywania
się i postoju pod blokiem,  więc zdecydowanie nie polecam tego
miejsca, chociaż wygląda atrakcyjnie, ale jeszcze nigdy nie
widziałem, żeby ruszali te z wyżej wymienionego chodnika, więc tam
parkować można bezpiecznie (pod względem straży miejskiej :) co do
konieczności posiadania biletu parkingowego to nie mam pojęcia, ale
wydaje się, że nie jest wymagany (parking płatny wg oznaczeń jest po
wjechaniu na Leszczyńskiego, a nie wzdłuż Kazimierza)


http://maps.google.com/maps?f=q&hl=pl&geocode=&q=wroc%C5%82aw+Leszczy...

wzdluz rozumiemy to autko pod markerem (dymek A) ? Bo tylko jedno parkuje
"wzdluz".

Dobrze wiedziec gdzie mozna a gdzie nie. #^%E^$%^$% miejska straz to tylko
mandaty za parkowanie potrafi wlepiac. Zobaczcie na gazeta.pl - art. o arkadach
na ruskiej. Tam nie pilnuja w nocy bo co mozne babka ze SM (bron to kajdanki i
gaz) jak 3 pijanych miesniakow z nia zechce wdac sie w dyskusje. Latwo jest
mandaty za parkowanie wlepiac (popieram tylko gdy zajmuje chodnik i miejsce dla
niepelnosprawnego) a jak juz trzeba wykazac sei wieksza odwaga to lipa.


Źródło: topranking.pl/1806/parkowanie,przy,ul,leszczynskiego.php


Temat: Ca 125 ?
Ja mam torbiel 5 na 4 cm na jajniku lewym. Najpierw wysłano mnie do
endokrynologa ale zaniepokoiło mnie stwierdzeniew w USG, że torbiel posiada
echa wewnętrzne i na razie zrezygnowalam z hormonow. Bylam u dwoch lekarzy i
stwierdzili,że może to być krew i może się wchłonie po dwoch cyklach. Mam też
małe mięsniaki.Zalecono mi zbadanie Ca 125, wynik mnie niepokoi. Po miesiączce
zrobię sobie jeszcze Raz USG i powtórzę marker. Strasznie się stresuje przez
ten Ca 125.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,216,41863554,41863554,Ca_125_.html


Temat: niezłośliwy nowotwór jajnika, dziewczyny ratunku
niezłośliwy nowotwór jajnika, dziewczyny ratunku
Bylam dzis u ginekologa na USG, powiedzial mi, ze nie podoba mu sie prawy
jajnik bo jest na nim jakas cysta wielkosci 10mm o strukturze litej. Na
rozpoznaniu napisal "niezłośliwy nowotwór jajnika".
Nie mogę normalnie funkcjonować, bardzo się denerwuję, mam oznaczyć markery
nowotworowe we krwi i powtórzyc USG za jakiś czas. Czy któraś z Was miała
podobny przypadek, jak wykrywałyście swoje torbiele, mięśniaki?
Ja nie mam żadnych objawów a to dziadostwo wyszło przy kontrolnym
transwaginalnym USG, które robię raz na jakis czas bo mam założoną wkładkę
Mirena. Tak bardzo się martwię, że to może być coś niedobrego... i czy
lekarz juz w trakcie badania widzi czy twór jest złośliwy czy nie, skoro
nawet nie potrafi powiedzieć co to jest?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,216,56621371,56621371,niezlosliwy_nowotwor_jajnika_dziewczyny_ratunku.html


Temat: niezłośliwy nowotwór jajnika, dziewczyny ratunku
To prawda. Wynik markera niczego nie przesądza. Można mieć guza złośliwego i markery w normie, można też mieć guza niezłośliwego i przekroczone normy markerów.
Tak też było u mnie. Wykryto u mnie dużego guza. Najpierw sądzono, że to mięśniak macicy. Ale kazano mi oznaczyć marker CA125. Wyszło 72 (norma 35). Wtedy stwierdzono, że to jednak jest guz jajnika. W ekspresowym tempie trafiłam do kliniki specjalizującej się w onkologii ginekologicznej. W trakcie operacji (laparotomia) okazało się, że guz jest umiejscowiony na więzadle szerokim macicy (bardzo rzadki przypadek). Badanie śródoperacyjne wykazało, że jest niezłośliwy. Usunięto mi tylko guza, zachowałam wszystkie narządy rodne. Miałam dużo szczęścia w nieszczęściu. Ale ile wycierpiałam i straciłam nerwów ... Nikomu tego nie życzę.

Myszo, życzę ci z całego serca, aby wszystko skończyło się dobrze.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,216,56621371,56621371,niezlosliwy_nowotwor_jajnika_dziewczyny_ratunku.html


Temat: Strasznie się boję. Poradźcie, proszę.
Nie bój się - nie ma czego.
Akurat teraz dwie moje koleżanki mają znalezione torbielki na jajnikach o
własnie zbliżonych rozmiarach 30mm x 40 mm (kurze jajko) - jedna już takie coś
na drugim jajniku kilka lat temu miała.
Tamtą torbiel parę lat temu usunięto operacyjnie bo miała usuwane mięśniaki,
więc niejako przy okazji...
Teraz po miesiącu leczenia farmakologicznego torbiel prawie się wchłonęła.
U drugiej kumpelki leczenie się dopiero zaczyna - ale też nikt z nożem do niej
nie leci. Miała tylko oznaczony marker Ca125 (wykrywa czy nieprawidłowe zmiany
mają tendencje rakowe) bo trobielka jest w tzw. zwapniałej otoczce. Okazało się
że wszystko w porządku i jazda z lekami.
I jedną i drugą lekarze zapewniają, że to nic groźnego.
Aha - dodam ani jedna ani druga do tej pory nie stosowała tabl. anty. U tej
pierwszej właśnie tabletki anty (ale nie wiem jakie) spowodowały wchłonięcie
się torbielki.

Jeśli bardzo się boisz, możesz skonsultować się z innym lekarzem - naprawdę
podejście lekarzy do tego tematu jest baaaaardzo różne - a straszenie pacjentki
to chyba najgorsza metoda leczenia.
Pozdrawiam, nie denerwuj się - będzie OK.
Aśka
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,216,12269818,12269818,Strasznie_sie_boje_Poradzcie_prosze_.html


Temat: torbiel na jajniku
Jeśli chodzi o czas oczekiwania na laparo to chyba zalezy przede wszystkim
od"pilności" laparo i od tego jaka jest syt. w szpitalu.
Ja w zeszlym roku bylam na laparo wyluszczania miesniaka. Najpierw zrobilam
wszystkie badania do szpitala + markery w piatek zadzwonilam do szpitala zeby
"zapisac sie" na przyjecie mnie na oddzial a w poniedzialek juz lezalam na sali
czekajac na laparo.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,216,23792464,23792464,torbiel_na_jajniku.html


Temat: Laparoskopia diagnostycznie? Poradzcie!
Laparoskopia diagnostycznie? Poradzcie!
Hejka dziewczyny!
Napisałam już na forum niepłodność ale także tu poszukam waszej rady.
Staramy się z mężem już od ok. trzech lat, z półroczną
przerwą (mąż teraz pracuje za granicą)hormony moje wszystkie ok, lekko
podwyzszona prl (lecze bromkiem), nasionka męża ok, hsg -jajowody drożne, 3
mięsniaki (ale wg lekarza nie komunikują się z jamą macicy więc radzi ich
przed zajściem w ciąże (?!) nie ruszać), monitorowane cykle, clo, pregnyl -
choć i bez tego pięknie pęcherzyki pękają, 2 iui, ostatnia z 3 super
pęcherzykami, ładnym endometrium, "poprawiane" z mężem w domku - ALE ZNOWU
NIC! Czy warto zrobić w takim razie diagnostycznie laparoskopię? Lekarz mi ją
odradza, bo nie ma wskazań wg usg, ale wiem z waszych doświadczeń, że często
pewnych nieprawidłowości nie widać na usg. Od dłuzszego czasu (ponad pół
roku) pobolewa mnie lewa strona podbrzusza - może zaczątki endometriozy? Choć
marker ca-125 niski, nie wskazuje na problemy...
Doradzcie czy warto isc na laparo, ja bardzo sie jej boje! Poza tym jest
ryzyko zrostów pooperacyjnych, a jesli nawet to endometrioza to lubi się
odnawiać. Co da mi ta laparoskopia. Moj lekarz twierdzi ze powinnam nie isc w
stronę diagnostyki, a działac czyli in vitro w czasie kolejnej wizyty meża...
GAGATKU, DZIEWCZYNY Z GDAŃSKA - gdzie mogłabym udać się na konsultację? Myślę
o wizycie prywatnej, zapłacę każdą cenę aby wyjaśnić tę sytuację. Jakich
polecacie specjalistów? Dr Dębniak, dr Olszewska? dr Berezniewicz?
Odezwijcie się...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,19585,20309233,20309233,Laparoskopia_diagnostycznie_Poradzcie_.html


Temat: endometrioza - ile macie lat?????????
do Ania_05
Witam cie Aniu.

Ja mam taka sytuacje : mialam zapalenie cewki moczowej,wiec lekarka wyslala
mnie na usg brzucha , tam sie okazalo ze mam torbiel na lewym jajniku i na
macicy miesniaka wielkosci pomaranczy .Lekarka kazala zrobic badania krwi,moczu
no i marker ca 125.balam sie okropnie wyniku .poszlam z wynikami do gina,
- morfologia - b dobra, cale szczescie anemii nie mam,
- mocz - tez ok,
- marker ca125 - 31 norma 35
gin powiedzial jak by wyniki byly zle to zaraz operacja,ale ze sa ok to musze
sie zdecydowac,miedzy operacja a obserwacja i leczeniem hormonalnym.
Nie wiem na co mam sie zdecydowac :-(((

Lekarza opinia to : usuniecie calej macicy i jednego jajnika ,a drugiego
zostawiec bo jest zdrowy. Stwierdzil,ze mam juz dzieci i te wnetrznosci sa mi
juz nie potrzebne. Ale decyzja nalezy do mnie.
Puki co pije nafte i ziolka,a wczesniej robilam oklady brzucha z lisci brzozy
(zalecernia innych forumowiczek).Mam nadzieje ze to swinstwo w moim brzuchu
zniknie .teraz mialam isc w srode do gina ale dostalam okres , wiec musze
poczekac do nastepnego tygodnia na wizyte.Moze sie cos polepszylo, musimy byc
dobrej mysli.


Aniu,a jak u ciebie wyglada sytuacja ??? Jesli mozesz to odpisz na forum albo
na meila gazetowego.

pozdrowienia i zdrowka zycze

ps. chetnie sluze pomoca :-)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,33396,30916130,30916130,endometrioza_ile_macie_lat_.html


Temat: Ukryte endo?
Ukryte endo?

Drogie dziewczyny!
Mam zapytanie -może któraś z Was miała podobny przypadek.Po kuracji 9 -cio
mies. tabletkami anty non stop lekarz zadecydował o przerwie i braniu
duphastonu w każdym cyklu przez 10 dni.Bardzo ładnie się to sprawdzało bo nie
tworzą się cysty i podobno jest ok.W trakcie brania dyphastonu wątroba mi
nawaliła i przerwałam leczenie po 5 mies.
Coś mnie napadło żeby zrobić Ca 125 i okazuje się że podniósł się do 35 w II
fazie i 39 w takcie @.Oczywiście latałam co 2 tygodnie na Usg ale tam oprócz
mięśniaka było czysto w I fazie a w II robiły się cysty czynnościowe,których
po @ już nie było.Lekarz czeka ,co mnie dobija bo denerwuję się
markerem ,kazał jeszcze sprawdzić przewód pokarmowy .Zrobiłam też marker CEA
ktory wyszedł w normie.Nie wiem czy robić kolonoskopię i gastroskopię .Może
któraś z Was tak miała.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,33396,63020858,63020858,Ukryte_endo_.html


Temat: ogromne mięśniaki - pomocy
Witaj Lucy691
Doktor Wojtyś jest najlepszym specjalistą od laparoskopii.Ja
niestety miałam duże mięśniaki (dwa po 10cm i dwa ponad 5cm) i
laparoskopia nie wchodziła w grę.Ale mimo to wcale nie żałuję,bo ten
zabieg przeszedł bezbolesnie,a o operacji przypomina mi tylko
uśmiech na brzuchu,który jest tak wykonany,że spokojnie można
założyc nawet bardzo wycięty kostium kąpielowy.A co do markerów
nowotworowych to w tygodniu są wyniki,więc nie wiem o co chodziło
pani doktor.Ale teraz to nie ma najmniejszego znaczenia.Ważne,że
zabieg wykona wszpaniały specjalista i wktótce zapomnisz o tym
problemie.Serdecznie pozdrawiam i czekam na wiadomośc.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,39484,103140038,103140038,ogromne_miesniaki_pomocy.html


Temat: operacja czy embolizacja oto moj dylemat
Jestem po pierwszym USD po zabiegu (około 1,5 miesiąca po embolizacji). Mój wielki mięśniak zmniejszył się o 30% biorąc pod uwagę powierzchnię. Czuję się dobrze, dostałam miesiączkę. Trochę spóźnioną ale mam nadzieję, że moje jajniki czują się świetnie. Jutro mam badanie krwi na markery nowotworowe a pod koniec marca badanie RM w Lublinie. Dam Wam znać jakie rezultaty. Na razie cel minimum został osiągnięty: mięśniak wielki przestał rosnąć a nawet całkiem ładnie się zmniejszył. Pozdrowienia.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,39484,72016892,72016892,operacja_czy_embolizacja_oto_moj_dylemat.html


Temat: historia mojej choroby
No i... uciekłam spod noża hio hi.
Otóz jak sie okazało " to coś" mi ZNIKA!!!
Szew oddziału wiec nie widzał potrzeby by przy tak wielu moich dolegliwościach i chorobach - ciąc mnie jak mięśniak sie wchłania i zanika .
Zrobiono mi markery nowotworowe i jest wszystko ok nie ma komórek nowotworowych. Wielka ulga!!!
Tylko przyplątało sie zapalenie jajnika i pęcherza ale na to już mam antybiotyki i bedzie ok. Mam też żylaki odbytu - to przez te chorobe jelita nadwrażliwego no cóż i z tym sobie poradzę!
pozdrawiam
w dalszym ciągu polecam Zestaw na nasze bóle tkankowe i mięsnoiwe i stawowe REUMPAPAI 2 x dziennie
ja od kiedy to biore mam o niebo mniejsze bóle i moge cos niecos robic
pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,36118,59411678,59411678,historia_mojej_choroby.html


Temat: PYTANIA DO LEKARZA
Witam serdecznie,

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi czy powinna się Pani poddać zabiegowi czy
raczej torbiel obserwować.

Generalnie przy rozważaniu decyzji o operacji rozpatruje się takie czynniki
jak: wiek (im kobieta starsza tym rak jajnika występuje częściej), okres przed
lub po menopauzie (po menopauzie istnieją raczej wskazania do usunięcia guza),
wielkość guza (obserwacja pzalecana rzy wielkości do 5 cm), obraz
ultrasonograficzny (obserwacja zalecana przy jednokomorowej torbieli o gładkich
ścianach), występowanie lub brak objawów (bóle, ucisk w podbrzuszu - wskazanie
do zabiegu), poziom markera CA-125 (w 90% raka jajnika jest on podwyższony).

Myślę, że powinna Pani sprawę ewentualnego zabiegu przedyskutowac przede
wszystkim z ginekologiem, ktory Pania prowadzi. W Pani przypadku za zabiegiem
przemawiają przede wszystkim wiek oraz długi okres obserwacji torbieli, poza
tym liczne mięśniaki macicy.

Pozdrawiam serdecznie
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,37372,45800569,45800569,PYTANIA_DO_LEKARZA.html


Temat: Denerwuję się...
Witajcie kochani.
Dopiero teraz znalazłam chwilę, by napisać. Jestem (chciałoby się napisać po
wszystkim, ale...) dziś spokojna i odpoczywam po drugim rzucie chemii,
przedostatnim.
Po operacji wycięcia lewego jajnika i jajowodu czekałam na wyniki histopat.
Potwierdziły one wcześniejsze rozpoznanie ca.ovar.IA,G1, tylko wielkość okazała
się mniejsza (38*41 mm). Drugi jajnik był czysty, podobnie zresztą jak węzły.
Podczas zabiegu usunięto również mięsniaki znalezione na szyjce. Comiesięczna
morfologia była jednak słabsza. Okropnie wariowały białe ciałka krwi, skakały
markery. Ze wzgledu na przeszłość onkologiczną i niezbyt dobre geny zdecydowano
podac chemię. Trzy serie w odstępach 21 dni. Jestem po dwóch rzutach. Nie jest
źle, choć z samoczuciem różnie bywa. Wymiotuję dwa dni po podaniu, potem nie.
Dokucza mi jednak okropny ból głowy. Cały czas pracuję i to chyba była dobra
decyzja. Włosy się przerzedzają i pewnie będę musiała je pożegnać :(
Po ostatnim rzucie kompleksowe badania i najprawdopodobniej operacja sprawdzająca.
Pozdrawiam wszystkich gorąco.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,37372,46177577,46177577,Denerwuje_sie_.html


Temat: Ca 125
"U niektórych kobiet menstruacja może być przyczyną wzrostu stężenia
markera. Jak wykazano stężenie CA 125 w fazie przedmenstruacyjnej
cyklu wykazuje odwrotną zależność od poziomu progesteronu. Podczas
ciąży, zwłaszcza w pierwszym jej trymestrze, u niektórych kobiet
stężenie CA 125 może znacznie wzrastać, nawet powyżej 550 U/ml.
Należy podkreślić, że stosowanie doustnych środków
antykoncepcyjnych, hormonalna terapia zastępcza wydają się nie mieć
wpływu na stężenie CA 125. Podwyższone stężenia tego markera
obserwowane są nie tylko u pewnego odsetka kobiet z niezłosliwymi
chorobami narządu rodnego takimi jak endometrioza, włókniaki,
mięśniaki macicy, ostre i przewlekłe zapalenia jajowodu, stany
zapalne narządów miednicy, ale również u pacjentów z marskością
wątroby, przewlekłymi zapaleniami wątroby, ostrym i przewlekłym
zapaleniem trzustki, w chorobach płuc i opłucnej.
Podwyższone stężenia obserwowane są również u szeregu chorych na
raka szyjki macicy, raka płuca, szczególnie olbrzymiokomórkowego,
raka trzustki, żołądka, jelita grubego, piersi."

Zaczerpnięte z literatury medycznej.
pozdrawiam Robert
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,37372,68712950,68712950,Ca_125.html