MóJ portaluŚ i TyLe :)

Temat: Otwarcie sezonu u sąsiadów
Zdjęcia super. Jedno podobało mi się najbardziej - gdy mirek wychodził z jaskini zdrady. Zaraz sobie pomyślałem co nieco (Honda)
Źródło: skuter.org/forum/viewtopic.php?t=227



Temat: Turnieje indywidualne Rzeszowian
" />
">Chcą mieć Srebrny Kask
ŻUŻEL Dawid Stachyra i Paweł Miesiąc startują dziś w Zielonej Górze



Dawid Stachyra (na zdjęciu), podobnie, jak Paweł Miesiąc, zaliczani są do faworytów dzisiejszego finału.
Fot: TOMASZ JEFIMOW
Powiększ zdjęcie
- Zażyję tabletki, zacisnę zęby, stanę na starcie i... ogień - zdradza swoje plany przed dzisiejszym finałem Srebrnego Kasku rzeszowianin Paweł Miesiąc.

Rok temu Miesiąc w tarnowskim finale Srebrnego Kasku był drugi za Januszem Kołodziejem. Dziś w Zielonej Górze chciałby stanąć na najwyższym podium. Takie same marzenia ma Dawid Stachyra. Obaj zawodnicy rzeszowskiej Marmy prezentują wysoką formę i wymieniani są w gronie faworytów.
Wciera maści
- Pewnie, że chciałbym wygrać, ale jestem mocno poobijany. W środę wcierałem maści w bolące miejsca, robiłem wszystko, aby dojść do siebie. Bardzo bolą mnie zwłaszcza kolana. Nieźle się załatwiłem w tym Rybniku, choć miałem ogromnie dużo szczęścia, że skończyło się tylko na takich obrażeniach - mówi Miesiąc.

W poniedziałek Paweł wygrał na rybnickim torze pierwszym turnieju zaplecza kadry juniorów. Wywalczył 13 punktów. Dawid Stachyra zgromadził 11 "oczek” był czwarty. We wtorek Miesiąc miał pecha. Zwyciężył w swoim pierwszym biegu, ale w nastepnym dwa razy leżał na torze. Drugi karambol był groźniejszy od pierwszego. Nasz junior najechał na rywala, który miał defekt. Obaj uderzyli w bandę.

Byli tak obolali, że wycofali się z zawodów. Jechał do końca Stachyra i zdobył 12 pkt. co dało mu drugą lokatę. To były sprawdziany kandydatów do udziału w finale drużynowych mistrzostwo świata juniorów, który 17 września odbędzie się w Rybniku. Dawid i Paweł są brani pod uwagę przy ustalaniu składu naszej kadry.
Bardzo ważny początek
- Wszystko zależy, jak się będę czuł. Może po tabletkach ból nie będzie mi za bardzo dokuczał. Motocykle spisują się dobrze. Powalczę, przede wszystkim chcę pokazać się z jak najlepszej strony - dodaje Miesiąc.

- Oczywiście, że chciałbym stanąć na podium. Sęk w tym, że podobne plany ma 16 zawodników. Będzie bardzo trudno o dobry wynik, ale postaram się pojechać jak najlepiej - zapewnia Dawid Stachyra. - Bardzo ważny będzie początek, jak najszybsze dopasowanie się do toru.

Zawody w Zielonej Górze będą równocześnie memoriałem Andrzeja Zarzeckiego i Artura Pawlaka. Warto przypomnieć, że w 1971 roku rzeszowianin Grzegorz Kuźniar (wspólnie z Zenonem Plechem i Zbigniewem Marcinkowskim) sklasyfikowani zostali w Srebrnym Kasku na pierwszym miejscu. To największy, ale przecież były także inne sukcesy żużlowców Stali w tych rozgrywkach.

Lista startowa: 1. Andrzej Głuchy (Gorzów), 2. Marcin Jędrzejewski, 3. Krzysztof Buczkowski (Bydgoszcz), 4. Marcin Liberski (Ostrów), 5. Ronnie Jamroży (Wrocław), 6. Grzegorz Zengota (Zielona Góra), 7. Kamil Zieliński (Tarnów), 8. Daniel Pytel (Poznań), 9. Paweł Hlib (Tarnów), 10. Mirosław Jabłoński (Gniezno), 11. Dawid Stachyra, 12. Paweł Miesiąc (Rzeszów), 13. Sebastian Brucheiser (Ostrów), 14. Karol Ząbik (Toruń), 15. Adrian Gomólski (Gniezno), 16. Ada, Kajoch (Leszno). Początek zawodów o godz. 17.


Koniara: podawajcie źródła do cytowanych tekstów z prasy lub innych portali. http://www.gcnowiny.pl
Źródło: stalrzeszow.com/viewtopic.php?t=2873